Nasi ministranci i członkowie scholi parafialnej wybrali się pociągiem z Kartuz do Gdańska do Metropolii. Tam chętni poszli do kina (szkoda, że nie mogliśmy na film, który zaplanowaliśmy wcześniej). Jedna grupa osób bawiła się w Honolulu – w wewnętrznym placu zabaw, a druga grupa spędziła czas przy komputerach i symulatorach w Kinguin. To był dobry czas.